Sławomir Szeliga

“Pamiątka” z okresu stanu wojennego

32 lat temu byłem studentem Akademii Medycznej w Gdańsku.

Wieczorem, 12 grudnia 1981 roku, wróciłem do akademika po nieudanej próbie zdobycia biletu na spektakl “Kolęda Nocka” w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to było ostatnie przedstawienie, w którym Krystyna Prońko wykonywała kultowy “Psalm stojących w kolejce”.

Następnego dnia były już głuche telefony…

Zarządzono przerwę w zajęciach i wysłano studentów do domów. Powrót do Gdańska i kolejne podróże do rodziców były związane ze szczególną “pamiątką” z okresu stanu wojennego – zezwoleniem na zmianę miejsca pobytu.

* * * * *

… był w naszym kraju taki czas, kiedy “zmiana miejsca pobytu” wymagała urzędowej decyzji…

Aleksander Majewski

Nowy rozkład- tabor kolejowy

Od nowego rozkładu jazdy pociągów szykują się zmiany. Zmiany dotyczą również wprowadzenia na niektóre linie kolejowe inne pojazdy trakcyjne, które dotąd nie kursowały wcale lub kursowały, ale na innych liniach. Warto sprawdzić z jakim taborem mogą się spotkać chociażby mieszkańcy powiatu nakielskiego.

 

SPALINOWE ZESPOŁY TRAKCYJNE / SZYNOBUSY

SA106
Najbardziej znanym i charakterystycznych szynobusem, którym mogą podróżować klienci firmy Arriva RP jest szynobus oznaczony jako SA106 (214M). Produkowane przez bydgoską Pesę od 2001 roku znalazły zatrudnienie również w naszym województwie. Jest to jednoczłonowy szynobus posiadający (w zależności od wersji) od 60 do 70 miejsc siedzących o mocy 500 kW.

SA106-005

SA106-005

SA133
8 listopada 2011 spółka Arriva RP podpisała umowę z bydgoską Pesą na zakup czterech pojazdów serii SA133 (218Mc). Przekazanie pojazdów miało miejsce 30 listopada 2012 roku w Toruniu. Pojazdy te są najnowszymi pojazdami w spółce Arriva RP. Szynobus zapewnia 120 miejsc siedzących.

www.arriva.pl

www.arriva.pl

SA134
W grudniu 2007 roku spółka Arriva RP otrzymała od Pesy dwa zakupione pojazdy serii SA133 (218Md). Pojazdy posiadają 134 miejsc siedzących, jednostkę napędzają dwa silniki firmy MTU o mocy 390 kW każdy.

www.arriva.pl

www.arriva.pl

MR/MRD
Popularnie zwany “mniszek” to spalinowy zespół trakcyjny sprowadzony z Danii, który był produkowany w latach 1978-1985. Pojazd posiada 132 miejsc siedzących, które są bardzo chwalone przez podróżnych za wygodę oraz komfort. Jednostką napędową stanowią dwa silniki o mocy 237kW każdy.

MRD-4215

MRD-4215

VT646
Jest to niemiecki pojazd, którego właścicielem jest DB. Arriva RP testowała już w tym roku takowy pojazd. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem na tabor kolejowy spółka sprowadziła kolejne szynobusy. Gdzie będą jeździć? Czas pokaże.

VT646

VT646

WAGON STEROWNICZY

SA123
Ciekawym rozwiązaniem okazały się wagony sterownicze oznaczone jako SA123 (typ 401M), które w roku 2009 zakupiło w bydgoskiej Pesie województwo kujawsko-pomorskie. Zamówienie opiewało łącznie na 5 sztuk tego typu “doczep”. Zakup owych pojazdów wiązał się z brakiem miejsc w jednoczłonowych szynobusach serii SA106 i konieczności łączenia dwóch pojazdów trakcyjnych- to z kolei ograniczało ilość SA106 na liniach kolejowych. Wagon sterowniczy nie posiada silnika spalinowego, który pozwalałby na samodzielne kursowanie pojazdu po torach jednak pod podłogą zamontowano agregat prądotwórczy napędzany silnikiem spalinowym Perkins, który umożliwia zasilanie obwodów elektrycznych. Wagon posiada łącznie 78 miejsc siedzących.

www.arriva.pl

www.arriva.pl

ELEKTRYCZNE ZESPOŁY TRAKCYJNE

EN57
Tą jednostkę zna chyba każdy. EN57 to kultowy wręcz i znienawidzony przez niektórych podróżnych elektryczny zespół trakcyjny produkowany w latach 1961-1993 we wrocławskim Pafawagu. Łącznie wyprodukowano ponad 1400 sztuk i jest to najdłużej produkowany pojazd szynowy na świecie. Na naszych liniach kursują z przewoźnikiem Przewozy Regionalne. Jednostka zapewnia 188 miejsc siedzących lepszego lub gorszego stanu w zależności od typu siedziska (czasem można trafić niestety na plastikowe, bardzo niewygodne siedzenia). Popularnie zwany “kibel” nadal gości na żelaznych szlakach i nic nie wskazuje na to, aby jednostki te w najbliższych latach miały zniknąć z linii kolejowych. Cześć z nich zostaje poddawana gruntownych modernizacji jak np. jednostki EN57 w województwie wielkopolskim czy pomorskim.

EN57- 1530

EN57- 1530

ED72A
Elektryczny zespół trakcyjny zwany “Edek” produkowany był we wrocławskim Pafawagu w latach 1993-1997 w liczbie 21 sztuk. Wersja stanowi rozwinięcie zespołu trakcyjnego serii EN57. Urząd Marszałkowski w Toruniu zakupił od Przewozów Regionalnych cztery jednostki serii ED72 i skierował pojazdy do modernizacji. Za modernizację 4 elektrycznych zespołów trakcyjnych serii ED72 urząd marszałkowski zapłaci Konsorcjum w składzie: ZNTK „Mińsk Mazowiecki” oraz Pesa Bydgoszcz 31 mln 158 tys. zł brutto. Pojazdy zostaną prawdopodobnie skierowane m.in. na linię kolejową nr 18 w ręce przewoźnika Arriva RP.

Fot. Mateusz Brett

Fot. Mateusz Brett

Pozdrawiam

Aleksander Majewski

danielkaszubowski

Po co impreza i dla kogo konkurencja?

Już za dwa dni otwarcie Trasy Uniwersyteckiej – trasy, która budzi kontrowersje z wielu powodów. I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o nazwę mostu, który w jej ciągu został wybudowany. Do tematu należy podpiąć także sprawę ścieżki rowerowej, z której śmiała się cała Polska, a przy której wynikło i kilka innych – już mniej śmiesznych – sytuacji. W temacie warto także uwzględnić kwestię traktu pieszego, a raczej jego braku. No i nie można zapomnieć o przełożeniu (opóźnieniu) uroczystego oddania do użytku Trasy – bo przecież nie można robić konkurencji w „otwieraniu” Toruniowi…

  (more…)

Sławomir Szeliga

Na skrzyżowaniu ulic

Do niedawna z ulicy Macieja Wierzbińskiego korzystali głównie mieszkańcy Osiedla Rąbin, osoby odwiedzające krytą pływalnię Delfin lub miłośnicy podróżowania po tzw. kocich łbach do Parku Solankowego.

Od kilku miesięcy dołączyli do nich… klienci Galerii Solnej i zrobiło się “niebezpiecznie i kolizyjnie”, szczególnie dla kierowców pojazdów jadących ulicą Świętokrzyską oraz Wierzbińskiego, którzy na skrzyżowaniu w pobliżu Ratusza wykonują manewr lewoskrętu.

Największą podzielność uwagi muszą wykazać użytkownicy drogi obserwujący ruch innych pojazdów oraz… billboard, na którym jeden z miejskich rajców “przekłada z polskiego na nasze” zapisy ustawy o samorządzie gminnym…

W celu zapewnienia bezpieczeństwa wskazane i uzasadnione byłoby wprowadzenie na tym skrzyżowaniu sygnalizacji kierunkowej, która zapewnia separację ruchu pojazdów jadących wprost i skręcających w lewo.

Z taką propozycją wystąpiłem do Zarządu Powiatu Inowrocławskiego.

Czy mój wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie przez komisję ds. bezpieczeństwa i organizacji ruchu na drogach gminnych i powiatowych i znajdą się środki na jego realizację?

Łukasz Religa

Z Inowrocławia Bydgoszcz mogła by brać przykład

Być może już w 2016 roku kierowcy będą mogli ominąć Inowrocław nową obwodnicą. O tę inwestycję społeczność Inowrocławia walczyła dobrą dekadę i jej wykonanie jest niemalże pewne. Takiej pewności nie mogą mieć już jednak bydgoszczanie, gdy mowa o drodze ekspresowej S-5 i mającej w ramach niej powstać zachodniej obwodnicy Bydgoszczy. (more…)

Sławomir Szeliga

Promocja zdrowia – NIE, promocja powiatu – TAK

Jeden z internautów /”aniol1″/ zwrócił się do mnie z prośbą, abym “napisał też coś o sukcesach miłościwie nam panującej władzy powiatowej”.

No cóż… ANIOŁOWI “się nie odmawia”!

Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym promocja i ochrona zdrowia jest jednym z zadań własnych powiatu, a do realizacji programów polityki zdrowotnej zobowiązuje ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

W związku z tym na ubiegłorocznym posiedzeniu Komisji Zdrowia i Polityki Społecznej, na którym opiniowano projekt budżetu na 2013 rok, wnioskowałem o przeznaczenie na ten cel kwoty 50 tys. zł. Radni koalicji PSL – SLD /Członek Zarządu Powiatu oraz Z-ca Przewodniczącego Rady Powiatu/ zagłosowali… przeciw tej propozycji! Przewodniczący Komisji /PSL/ wstrzymał się od głosu.

W 2013 roku, po raz pierwszy, zabrakło pieniędzy na ten cel…

W budżecie Powiatu Inowrocławskiego, uchwalonym w wersji przygotowanej przez Zarząd Powiatu, znalazła się kwota 350 tys. zł na… promocję powiatu /o 150 tys. zł więcej niż w roku poprzednim/.

Starosta Inowrocławski /PSL/ poinformował, że zwiększenie wydatków na promocję powiatu w tegorocznym budżecie wynika z faktu zaplanowania środków na “regularną publikację płatnych artykułów w prasie lokalnej”. W pierwszym półroczu 2013 roku opublikowano 121 płatnych artykułów za łączną kwotę 50 tys. zł.

W styczniu br. Zarząd Powiatu nie wyraził woli przystąpienia Powiatu Inowrocławskiego do Programu Edukacyjno-Leczniczego na Rzecz Zmniejszenia Częstości Występowania Otyłości u Dzieci i Młodzieży. Starosta Inowrocławski stwierdził, że “nie ma zapotrzebowania na prowadzenie tego typu profilaktyki jeśli chodzi o otyłość dzieci”. Jednocześnie dodał, że “w Powiecie ten problem nie jest wielki, ale jest”.

W ubiegłym miesiącu na posiedzeniu Komisji Zdrowia i Polityki Społecznej opiniowano projekt budżetu na 2014 rok. Tym razem troje radnych koalicji PSL – SLD zagłosowało przeciw propozycji przeznaczenia na programy profilaktyczne kwoty 50 tys. zł.

W projekcie przygotowanym przez Zarząd Powiatu zaplanowano zwiększenie środków na… promocję powiatu do kwoty 383 930 zł /w tym na druk publikacji w “Tygodniku Powiatu i Gmin”/.

* * * * *

W poprzedniej kadencji samorządu powiatowego Komisja Zdrowia i Polityki Społecznej była gorącym orędownikiem programów profilaktycznych dla mieszkańców Powiatu Inowrocławskiego.

* * * * *

W jaki sposób lektura “regularnie publikowanych płatnych artykułów” o “sukcesach miłościwie nam panującej władzy powiatowej” wpłynie na stan naszego zdrowia?

Odpowiedź na to pytanie pozostawiam internautom! Jak zawsze…

Łukasz Religa

Dlaczego czuje się oszukany przez prezydenta

Gdy prezydent Rafał Bruski apelował na konferencji prasowej o aktywny udział bydgoszczan nad Strategią Rozwoju Bydgoszczy, Portal Kujawski wiele uwagi poświęcił na zachęcanie mieszkańców do wzięcia w nich udziału. Po przez włączanie się w konsultacje bydgoszczanie budują społeczeństwo obywatelskie, które cały czas jest słabo rozwinięte. Jest to ważny element misji społecznej Portalu Kujawskiego. (more…)

danielkaszubowski

Pisowska rewolucja nie wypali.

Po wczorajszej Sesji Rady Miasta, można tylko przyklasnąć tym, którzy zagłosowali za zmianą uchwały intencyjnej i nazwaniu naszej najnowszej przeprawy przez Brdę – Mostem Uniwersyteckim. Już pal licho przywłaszczenie sobie inicjatywy przez działaczy PO (inicjatywa ta przecież padłą znacznie wcześniej i z innej strony). Wreszcie PO zrobiło coś, czemu można na lokalnym podwórku przyklasnąć. Lub po prostu – posłuchało co ludzie sądzą. Niestety, nie w smak to wszelkiej maści prawicowym działaczom, a raczej „prawicowym”, spod znaku Prawa i Sprawiedliwości. Tu jednak nie spotyka nas nic dziwnego. Szczególnie gdy prześledzimy inicjatywy, w które PiS i środowiska z nim związane, angażują się najbardziej.

  (more…)

Sławomir Szeliga

Czy powstanie filia WORD w Inowrocławiu?

23 września 2013 roku, na wniosek Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, została podjęta uchwała w sprawie wskazania Inowrocławia jako miasta, w którym mogą być przeprowadzane egzaminy państwowe na prawo jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B.

13 października br. skierowałem do Zarządu Powiatu Inowrocławskiego następujące zapytania:

Czy Prezydent Inowrocławia wystąpił do Starosty Inowrocławskiego w sprawie zmiany organizacji ruchu /podniesienia dopuszczalnej prędkości/ na drogach powiatowych w Inowrocławiu? Jeśli tak – to jakich odcinków dróg ta zmiana ma dotyczyć?

Czy komisja ds. bezpieczeństwa i organizacji ruchu na drogach powiatowych i gminnych Powiatu Inowrocławskiego analizowała ten wniosek i jaką uzyskał ocenę?

Wicestarosta Inowrocławski poinformował mnie, że “nie wpłynął wniosek Prezydenta Inowrocławia”. W piśmie z dnia 30 października br. czytamy również, że “w związku z tym w/w komisja nie analizowała takiego tematu”.

W dniu 6 listopada br. autor artykułu pt. “Egzaminów na prawo jazdy może nie być przez spory samorządowców”, opublikowanego na stronie internetowej Portalu Kujawskiego, przytoczył wypowiedź inowrocławskiego posła na Sejm RP, który stwierdził m.in.: “Odpowiedź mija się z prawdą. Skierowany został wniosek w tej sprawie do Zarządu Dróg Powiatowych. Wniosek pozytywnie został zaopiniowany przez komisję “BRD”.

W celu ustalenia stanu faktycznego dotyczącego korespondencji między urzędami i podjętych decyzji ponownie wystąpiłem do Zarządu Powiatu.

Odpowiadając na moje zapytania Wicestarosta Inowrocławski wyjaśnił, że “Prezydent Inowrocławia nie wystapił do Starosty Inowrocławskiego z w/w wnioskiem w zakresie dróg powiatowych, a odpowiedź z dnia 30 października br. jest nadal aktualna i odnosi się precyzyjnie do pytania zawartego w interpelacji”. Poinformował mnie również, że “Prezydent przedstawił do zatwierdzenia projekt zmiany stałej organizacji ruchu na drodze gminnej nr 151346C ul. Rotmistrza Pileckiego, którą zarządza. Projekt przewidywał podniesienie dopuszczalnej prędkości do 60 km/h”.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury propozycja została skierowana pod obrady stosownej komisji. W trakcie posiedzenia przedstawiciel Komendy Powiatowej Policji poinformował, że “w roku 2012 na skrzyżowaniu ulic Pileckiego i Orłowskiej doszło do 15 kolizji drogowych, natomiast do 20 października 2013 r. 11 kolizji i 3 wypadki drogowe”.

“Z uwagi na brak jednolitego stanowiska w kwestii zasadności wprowadzenia projektowanej organizacji ruchu oraz wpływu zwiększenia prędkości na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego, w toku prac komisji zarządzono głosowanie. Za zwiększeniem prędkości oddano 3 głosy, wstrzymujące 2 głosy, przeciw 2 głosy”.

Wicestarosta zaznaczył również, że “projekt nie spełniał wszystkich wymogów określonych w przepisach” i został “odesłany do uzupełnienia”. Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy bezpieczeństwa ruchu “zostanie on skierowany do ponownego rozpoznania”.

* * * * *

“Czy jest szansa na to, aby ten proces został zakończony do końca roku?” – pytał Prezydenta autor artykułu pt. “Inowrocław nie jest gotowy: na WORD jeszcze poczekamy” /”GP” z dnia 20 września br./. “Jest. Decyzja zależna jest jednak od innych organów niż prezydent miasta” – usłyszał w odpowiedzi.

W tej samej publikacji inowrocławska radna wojewódzka “uspokajała”, że “to jest kwestia kosmetyczna, a egzaminy w Inowrocławiu nie są zagrożone”.

Od podjęcia uchwały przez Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego mijają dwa miesiące…
…a tytułowe pytanie pozostaje /nadal/ bez odpowiedzi!

Do końca roku pozostało 40 dni…

* * * * *

Według opinii ekspertów ulica Rotmistrza Pileckiego nie jest drogą dwukierunkową dwujezdniową.

“Czas pokaże, czy uda się taką w mieście znaleźć” – rozważa refleksyjnie autor artykułu pt. “Przyszłość WORD w Inowrocławiu. Gdzie by tu się rozpędzić” /”GP” z dnia 19 listopada br./.

Ja również zastanawiam się, czy znana łacińska maksyma – “finis coronat opus” – będzie treścią… toastu noworocznego!?

Łukasz Religa

Spojrzenie na S-5 na zimno

Tak jak wspomniałem w swoim artykule, dymisja ministra Sławomira Nowaka może stawiać dążenia Bydgoszczy i całego kujawsko-pomorskiego do szybkiego wybudowania drogi ekspresowej S-5 w trudnej sytuacji. Obiecywał nam tę inwestycje bowiem Sławomir Nowak, dzisiaj zwykłe poseł o ograniczonych możliwościach, a nie polski rząd.  I ewentualne pretensje możemy mieć do tego jednego z 460 posłów, którego nawet specjalnie nie mamy jak osądzić, gdyż nie jest on związany z naszym okręgiem wyborczym. (more…)

Starsze posty «

» Nowsze posty