Sławomir Szeliga

“Jest kasa do wzięcia…”

24 stycznia br. posłowie uchwalili nowelizację ustawy o lasach. Na Lasy Państwowe nałożono nową daninę publiczną. O decyzji Rady Ministrów, dotyczącej przeznaczenia tych środków, informowałem czytelników mojego bloga 10 stycznia br. /”Może i nam coś skapnie?”/.

W projekcie zmienionej uchwały w sprawie “schetynówek”, przygotowanej w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, przewiduje się, że nakłady na realizację Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych w 2014 roku zostaną zwiększone z 250 mln zł do 900 mln zł w skali kraju. To oznacza zwiększenie kwoty dla Województwa Kujawsko – Pomorskiego do 54 mln zł.

Dotychczasowa pula środków na 2014 rok /15 mln zł/ umożliwiała zakwalifikowanie do dofinansowania 5 zadań gminnych i 4 powiatowych. Nie było wśród nich inwestycji drogowych z terenu Powiatu Inowrocławskiego.

Czy tym razem uda się “zdobyć kasę na drogi” i zakończyć dwuletnią “kwarantannę”?

W marcu planowane jest przyjęcie stosownej uchwały przez Radę Ministrów. Nie przewiduje się dodatkowego naboru, a kolejne wnioski będą zatwierdzane do dofinansowania na podstawie ubiegłorocznej listy rankingowej.

Dla przypomnienia…

Wniosek zgłoszony przez Zarząd Powiatu Inowrocławskiego znalazł się na 10 miejscu listy rankingowej /na 19 zadań powiatowych/.

Wniosek Gminy Rojewo znalazł się na 23 miejscu /na 55 zadań gminnych/.

Wniosek Miasta Inowrocław – na 30 miejscu…

Wkrótce przekonamy się, czy również u nas… “miliony zostaną rzucone na drogi”?!

Sławomir Szeliga

“Piękna, bo zdrowa” w Galerii Solnej

Zakończyła się V jubileuszowa edycja Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej “Piękna, bo zdrowa”, realizowanej z inicjatywy organizacji Kwiat Kobiecości. Celem kampanii była zmiana podejścia kobiet do własnego zdrowia i przypominanie o potrzebie wykonywania regularnych badań ginekologicznych.

W grupie wiekowej 20-50 lat tylko 45% kobiet wykonuje badania ginekologiczne regularnie /co najmniej raz na dwa lata/, a 18% Polek w tej samej grupie wiekowej nigdy nie miało wykonywanej cytologii /wg Millward Brown, “Obraz współczesnej kobiety, a badania cytologiczne kobiet w Polsce”, czerwiec 2012/.

Na mapie lokalnych akcentów kampanii nie zabrakło Inowrocławia. Do dyspozycji pań, które odwiedziły w dniu 8 lutego Strefę Kobiet inowrocławskiej Galerii Solnej było stoisko tematyczne z materiałami edukacyjnymi, przy którym specjalistki ds. promocji zdrowia z Zakładu Profilaktyki Centrum Onkologii w Bydgoszczy informowały o sposobach zapobiegania chorobom nowotworowym. Sporym zainteresowaniem cieszył się fantom do nauki samobadania piersi. Ta umiejętność uratowała wiele kobiet przed konsekwencjami ciężkiej choroby. Warto odnotować, że również niektórzy panowie starali się nauczyć tej metody.

W Strefie Zdrowia pojawiały się osoby w różnym wieku; niektóre z nich z bardzo bogatą “historią onkologiczną”. Wszyscy podkreślali znaczenie kampanii społecznych zachęcających do profilaktyki. Organizatorzy nie zapomnieli o milusińskich. Dzieci towarzyszące rodzicom lub babciom i dziadkom otrzymywały komiks – “Kodeks zdrowego życia”.

Hasło tegorocznej kampanii brzmiało: “NIE ZAPOMINAJ o badaniach ginekologicznych! NIEZAPOMINAJKI żyją dłużej!”, a symbolem był kwiat niezapominajki.

W 2011 roku u 309 kobiet w Powiecie Inowrocławskim wykryto nowotwór złośliwy; 176 kobiet zmarło z tego powodu. Rak szyjki macicy pod względem liczby zachorowań plasuje się na 5 miejscu, co stanowi 5,18% w strukturze zachorowań najczęstszych nowotworów złośliwych. Na pierwszym miejscu pozostaje rak piersi, który stanowi 27,51%. Zauważalne są już pierwsze efekty programów profilaktycznych w postaci zwiększonej liczby raków piersi i szyjki macicy w stadium przedinwazyjnym, które daje szansę na całkowite wyleczenie, jak również wpływu na obniżenie wskaźnika umieralności kobiet z powodu tych nowotworów.

Łukasz Religa

Jak zacznie powstawać S-5 to pomyślimy o S-10

Nikt nie ma chyba wątpliwości, że dla Bydgoszczy i zachodniej części województwa kujawsko-pomorskiego priorytetem jest budowa drogi ekspresowej S-5 na cały odcinku w naszym województwie. Droga S-10 w przyszłości będzie ważna, ale to S-5 jest dzisiaj najważniejsza. (more…)

Łukasz Religa

Porażki bydgoskich parlamentarzystów

W ostatnich dniach można było usłyszeć wiele gorzkich słów na temat posłów i senatorów z naszego okręgu. Jeden z asystentów wyraził w rozmowie ze mną oburzenie wrzucaniem wszystkich do jednego worka. I w pewnym sensie ma racje, bo są posłowie mniej i bardziej zaangażowani, niestety żyjemy w takiej brutalnej rzeczywistości, że los naszego regionu zależny jest od skuteczności w współdziałaniu wszystkich parlamentarzystów. (more…)

danielkaszubowski

Walczmy nie tylko o S5

Przyśpieszanie prac nad budową drogi S5, na terenie województwa Kujawsko-Pomorskiego, może tylko cieszyć mieszkańców Bydgoszczy. W końcu jest to szansa nie tylko na podłączenie miasta do autostrady drogą „wysokiej klasy”, ale i ułatwi to nam dojazd do Poznania i Trójmiasta. Co zdaje się być korzyścią dużo większą. W końcu rozwój Bydgoszczy, od dawien dawna, związany był z krzyżowaniem się tu szlaków komunikacyjnych – czy to rzecznych, czy kolejowych. Teraz takim plusem mogą być i drogi, i port lotniczy – choć w tym wypadku zdaje się to być jedynie mrzonką.

  (more…)

Łukasz Religa

Ukraiński kryzys polityczny na polskiej scenie

W ubiegłym tygodniu jedna z grup młodzieżowych postulowała o zerwanie współpracy Bydgoszczy z miastem partnerskim na Ukrainie – Krzemieńczukiem. Wcześniej politycy PiS wzywali ministra Radosława Sikorskiego, do udziału w antyprezydenckich manifestacjach w Kijowie. W mediach takie słowa być może brzmią szlachetnie, jednak dyplomacja rządzi się swoimi prawami i nie ma w niej miejsca dla amatorów. (more…)

danielkaszubowski

Kogo zaskoczyła kolej?

„Pasażerom można powiedzieć tylko: “Sorry, mamy taki klimat”. Na tory wyjechało dzisiaj 4 tys. pociągów. I dwa utknęły z powodu oblodzenia sieci. Nic nie poradzimy i wszędzie to się zdarza. To nie była jakaś niesłuchanie dramatyczna sytuacja. Oczywiście można pokazywać te kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt osób w pociągach. Ale każdy człowiek zdaje sobie sprawę, że w Polsce jest zima. I jak jest zima, to się zdarzy, że coś na linii się może zadziać np. z lodem. Nie dam sobie powiedzieć, że stało się coś strasznego. Stało się coś niewygodnego dla pasażerów pociągów – mówiła Bieńkowska.” (źródło: Gazeta Wyborcza)

Prawda, że wypowiedź Pani Minister brzmi zupełnie inaczej, jeżeli zacytujemy ją w całości? Niestety jednak, mało gdzie przeczytamy ja w całości, gdyż większość mediów sprowadziła ją do krótkiego, i niezwykle nośnego hasła „Sorry, mamy taki klimat”. I nie ważne, że wyciągnięty z całości przekazuje nam zupełnie inne informacje co do wypowiedzi Pani Bieńkowskiej. W końcu w polskich mass mediach liczy się coś zupełnie innego – rozgłos. Tania sensacja. I nie ma co się spodziewać, że z czasem się to zmieni. W naszym kraju od dawna mamy problem z rzetelnym przekazem informacji. Co gorsza, wiele osób doskonale zdaje sobie z tego sprawę i wie, że nic w tej kwestii nie idzie zrobić. Takie po prostu są efekty globalizacji i komercjalizacji życia społecznego. Dlatego właśnie skazani jesteśmy na samodzielne wyłuskiwanie informacji, z ogólno-medialnych przekazów. I nie pomogą tu wszelkiego rodzaju „jedyne niezależne media”. Te bowiem mają to do siebie, że prawdę przeinaczają jeszcze bardziej. Po prostu – kwestia ideologiczna.

Cóż jednak z sytuacją na kolei? Niestety, stoję tu po stronie Pani Minister Bieńkowkiej. Każdego roku dochodzi do awarii lokomotyw, torów, trakcji czy innej infrastruktury kolejowej. Przed pewnymi rzeczami, szczególnie powodowanych warunkami pogodowymi, nie ma i nie będzie ochrony. Nie jest winą kolei, że trakcja jest oblodzona. Tak jak winą drogowców nie jest to, że po opadach śniegu, na drogach znajduje się śnieg lub jezdnia jest oblodzona. Obwiniać kolej za oblodzenie trakcji, to tak jak obwiniać kierowcę samochodu osobowego, za zamarznięcie zamka w drzwiach jego pojazdu. A czy w tym wypadku, ktoś mówi, że zima zaskoczyła kierowców? Czy w sytuacji, kiedy kolejne pojazdy wpadają do rowów lub zdarzają się kolejne kolizje, to w mediach słyszymy o paraliżu wśród kierowców? Nie. A zdaje mi się, że przypadków, w których to kierowcy samochodów osobowych są niedostosowani do warunków pogodowych jest więcej, aniżeli pociągów, które stanęły w szczerym polu.

I tu warto dodać, że winę na kolej można by zrzucić, ale jedynie za problemy w rozwiązywaniu takich problemów – organizowaniu komunikacji zastępczej, ściąganiu lokomotywy spalinowej czy też przekazywaniu informacji „co dalej?”. Tu jednak uderzyć się pierś powinni także Ci, którzy za rozdrobnienie kolei są odpowiedzialni – bo to oni ponoszą odpowiedzialność za ten stan rzeczy. To dzięki rozdrobnieniu PKP na wiele mniejszych spółek, lokomotywy nie można ściągnąć z najbliższej stacji, a z jednego krańca polski – w którym znajdują się bazy danej spółki. To dzięki rozdrobnieniu centra decyzyjne kolei mają problem, żeby się dogadać, bo jest ich za dużo. X lat temu, wystarczyło po prostu zgłosić sytuacje i sprawę załatwiało się szybko, dziś mamy to, co mamy – kilkunastu dyrektorów, jeszcze więcej kierowników i regularny bałagan. Ale to już chyba nikogo nie zaskoczyło.

danielkaszubowski

Krótko o oszustwach podatkowych

 

Za sprawą Stowarzyszenia „Młodzi Socjaliści” głośno było w ostatnim czasie o ukrywaniu dochodów i wyprowadzaniu zysków za granice, co przekłada się nie tylko na odpływ kapitału w podmiotach gospodarczych działających na terenie Polski, ale i mniejsze wpływy z podatków. Niestety, instytucje rządowe nie prowadzą statystyk dotyczących potencjalnych kwot, jakie Państwo Polskie traci w wyniku tych oszustw. Szczególnie jeżeli chodzi o podatek CIT. Można jedynie się domyślać, o jakie kwoty chodzi. Jedyne, czego nie można, to usprawiedliwiać takowych działań i wmawiać sobie i innym, że jest to przejaw zaradności. Nie, nie jest. To zwykłe oszustwo, lub jak kto woli – kradzież.

  (more…)

Sławomir Szeliga

Czy zmienią się nasze granice?

10 stycznia br., na portalu ino-online.pl, została zamieszczona informacja opatrzona tytułem: “Gmina Strzelno w Powiecie Inowrocławskim”. Autor bloga, posługujący się znamiennym nickiem “aczytowazne”, zakończył swój wpis pytaniem: “Co na to mieszkańcy Inowrocławia?”
/ http://www.ino-online.pl/blogi.php?e=1&w=11415&us=19262 /

Czasem wydaje się, że “coś” nas nie dotyczy… Podzielam zdanie internauty, że “jako mieszkańcy powiatu inowrocławskiego powinniśmy być zainteresowani, skoro to do naszego powiatu chcą dołączyć”.

W związku z tym na sesji Rady Powiatu Inowrocławskiego, w dniu 29 listopada ubiegłego roku, skierowałem do Zarządu Powiatu zapytanie w sprawie oceny skutków rozbudowy szpitala w Mogilnie i przekształcenia szpitala w Strzelnie dla szpitala wielospecjalistycznego w Inowrocławiu oraz ewentualnego przyłączenia Gminy Strzelno do Powiatu Inowrocławskiego.

“Z informacji medialnych wynika, że przygotowana jest przez Zarząd Powiatu Mogileńskiego koncepcja rozbudowy szpitala w Mogilnie oraz przekształcenia szpitala w Strzelnie za kwotę ok. 44 mln zł. Jednocześnie Gmina Strzelno podjęła uchwałę w sprawie przeprowadzenia konsultacji dotyczących ewentualnego przyłączenia do Powiatu Inowrocławskiego.

Czy w/w zagadnienia były przedmiotem analizy Zarządu Powiatu Inowrocławskiego i oceny ewentualnych skutków w/w decyzji dla Powiatu Inowrocławskiego /kontraktowania świadczeń zdrowotnych z NFZ przez Szpital Wielospecjalistyczny w Inowrocławiu, przepływów pacjentów oraz kadry medycznej oraz ewentualnego zwiększenia się ilości powiatowych jednostek organizacyjnych np. szkół lub domów pomocy społecznej/?”

Odpowiadając na moje zapytanie Starosta Inowrocławski poinformował, że odbył wstępne spotkanie i poprosił Burmistrza Gminy Strzelno i Wójta Gminy Jeziora Wielkie o złożenie pisemnych propozycji. Jednak takie nie wpłynęły. Dyskusję na ten temat określił jako “hucpę przedwyborczą, a nie merytoryczne działanie”. Dodał jednocześnie, że “ani Zarządowi, ani Radzie” nie przedstawiał tych propozycji, bo “są one mało realne. Robienie referendum, straszenie rozpadem powiatu mogileńskiego nie jest dobrym przyczynkiem do różnych działań”
/ http://www.bip.inowroclaw.powiat.pl/?a=8632 /

Sprawa doczekała się również omówienia w artykule pt. “Gmina Strzelno w Powiecie Inowrocławskim? To jest hucpa przedwyborcza”
/ http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131212/INNEMIASTA13/131219788 /

Tymczasem ruszyły konsultacje w sprawie odłączenia Gminy Strzelno od Powiatu Mogileńskiego i przyłączenia jej do Powiatu Inowrocławskiego, o czym poinformowano na łamach ww. dziennika
/ http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140109/INNEMIASTA13/140109451 /

Łukasz Religa

ZIT pokazuje słabość bydgoskiej Platformy

Z dużą ciekawością obejrzałem poniedziałkowe wydanie programu TVP Bydgoszcz ,,Polityka dla ludzi” poświęcone ZIT. Nie po to, aby się o tych środkach unijnych czegoś dowiedzieć, bo debaty naszych polityków nie mają zbytniej wartości edukacyjnej, ale po to, aby posłuchać właśnie co oni mają w tej kwestii do powiedzenia i jakie argumenty przedstawiają do obrony swoich tez. Moją uwagę szczególnie zwrócił poseł Paweł Olszewski, który atakując bydgoskich społeczników, bronił polityki rządu jak niepodległości. (more…)

Starsze posty «

» Nowsze posty